Mimo wielu reform poziom kształcenia w Polsce wciąż się nie rozwija. Nasi uczniowie musza się często uczyć w brzydkich klasach, korzystać z nieczystych toalet i kiepskiej, jakości sprzętu i pomocy dydaktycznych. Obecna reforma programowa częściowo zmieniła i zniosła cześć tych ograniczeń, które wyraźnie urągały ludziom i powodowały to, że społeczeństwo szkolne uważało, że szkoła jest tak zniszczona i biedna wiec nie wymaga to od nich lepszego zachowania niż szkoła jest warta. A wartość placówki określają na podstawie tego, co widzą i z jakiego wyposażenia korzystają.
Często z tego powodu wstydzą się swojej szkoły i tego, jakimi uczniami są. Często nabierają przeświadczenia ze ich praca i tak nie jest warta tyle samo, co praca ucznia z nowoczesnej placówki. Widać w tym jak bardzo się uczniów docenia, jak również w dziedzinie stypendiów sportowych i naukowych. Brak równych szans również za sprawą podziału na regiony jest często brutalne i doprowadza uczniów do tego, że nie wiedzą czy ich wartość jest rzeczywista czy uzależniona od szkoły